Fundusze Nowej Europy mogą zyskać dzięki Turcji

16.11.2012
Fundusze Nowej Europy mogą zyskać dzięki Turcji

 

Agencja ratingowa Fitch podwyższyła 5 listopada ocenę wiarygodności Turcji z BB+ do BBB- z perspektywą stabilną. Uzasadnieniem tej decyzji jest m.in. spadek ryzyka gospodarczego tego kraju, zmniejszenie długu publicznego oraz dobra kondycja systemu bankowego.

Turcja to silnie rozwijający się kraj, o dużej powierzchni i liczbie ludności – odpowiednio ok. 37. i 17. miejsce na świecie. Sytuacja tego państwa poprawia się regularnie od zmiany rządu w 2002 r., kiedy premierem Turcji został Recep Tayyip Erdoğan. Od tego czasu dochód per capita wzrósł dwukrotnie, a PKB potroiło się. Stało się tak m.in. dlatego, że wprowadzono dyscyplinę fiskalną i zdławiono hiperinflację, która sięgała nawet 70%. Dzięki dokonanym zmianom turecki sektor bankowy jest dziś odpowiednio dokapitalizowany, a obligacje odznaczają się zmniejszonym ryzykiem inwestycyjnym.

Zdaniem ekspertów Union Investment TFI podwyższenie ratingu dla Turcji oraz ogólne dobre perspektywy dla gospodarki tego kraju są pozytywną informacją dla inwestorów, którzy lokują kapitał w subfunduszach UniAkcje: Nowa Europa i UniObligacje: Nowa Europa.

Wyższa ocena ratingowa dla Turcji to dobra informacja dla inwestorów, ponieważ:

  • potencjalne umocnienie tureckiej waluty powinno poprawić stopy zwrotu z polskich funduszy inwestujących w Turcji;
  • w dłuższej perspektywie powinna pozytywnie wpłynąć na ceny tureckich akcji i obligacji, które znajdują się w portfelach funduszy inwestycyjnych;
  • znajdzie odzwierciedlenie w spadającej premii za ryzyko inwestowania w Turcji, co z kolei powinno spowodować lepszą wycenę spółek notowanych na tamtejszej giełdzie;
  • wzrasta prawdopodobieństwo, że inne agencje ratingowe pójdą w ślad agencji Fitch, podnosząc oceny dla Turcji i tym samym budując pozytywny klimat inwestycyjny w tym kraju.

Zdaniem ekspertów Union Investment TFI

Robert Burdach, zarządzający subfunduszem UniAkcje: Nowa Europa

Podwyższenie ratingu Turcji ze śmieciowego do inwestycyjnego to bardzo wyraźny, pozytywny sygnał dla inwestorów. Jednocześnie jest to uzasadniona fundamentalnie decyzja. Turcja ma bowiem ogromny potencjał rozwojowy zarówno w obszarze gospodarczym, jak i demograficznym. Ze względu na strukturę wieku społeczeństwa – niska średnia wieku i duży odsetek osób aktywnych zawodowo – a także dalszy, dynamiczny przyrost ludności można sądzić, że w kolejnych latach rynek turecki będzie duży i silny. Biorąc pod uwagę fakt, że poziom nasycenia dobrami konsumpcyjnymi jest obecnie relatywnie niski, poprawa sytuacji wykreuje znaczny popyt wewnętrzny na mieszkania, samochody, komputery czy uzyskanie dostępu do Internetu.

Gospodarka turecka jest otwarta i pełni rolę łącznika pomiędzy Europą a Bliskim Wschodem. Jednocześnie jest w coraz mniejszym stopniu uzależniona od eksportu do strefy euro – w ostatnich 5 latach udział eksportu do Europy w eksporcie ogółem spadł z 55 do około 40%. To konsekwencja m.in. rosnącej roli Turcji oraz coraz większej ekspozycji na procesy gospodarcze zachodzące w rejonie Bliskiego Wschodu. Eksport do tego rejonu podwoił się w ciągu minionych 5 lat i obecnie stanowi ok. 16% eksportu ogółem.

Godne odnotowania jest również to, że turecki rynek kapitałowy jest relatywnie duży i ciekawy inwestycyjnie. O niemałym potencjale tamtejszej giełdy świadczy choćby fakt, że turecki indeks szerokiego rynku XU 100 od początku 2012 osiągnął aż 40%, podczas gdy np. WIG urósł o 16%.

Załączniki: