IKE - z myślą o dzieciach

05.09.2011
IKE - z myślą o dzieciach

 

Konieczność oszczędzania na emeryturę odczuwamy zazwyczaj zbyt późno –  po ukończeniu 40 roku życia. To wówczas, szczególnie gdy posiadamy liczną rodzinę, dzieci, zaczynamy marzyć o spokojnej starości. A gdy mamy 25 lat? Emerytura to „czysta abstrakcja. Wielka korzyść z posiadania dodatkowego planu emerytalnego pojawi po kilkudziesięciu latach. To nieprawdopodobnie długi okres czasu. Jak bardzo musimy rozumieć sens i jakość całego naszego życia, aby w wieku 30 lat podjąć decyzję o ograniczaniu bieżących jego uroków, na rzecz przyszłych - gdy będziemy co najmniej dwa razy starsi. Jakiej to wymaga od nas wyobraźni aby doceniać jakość życia po 60-tce gdy ma się dwa razy mniej lat? Większość młodych osób uznaje przecież, że okres starości to nic innego jak powolne umieranie, czekanie na śmierć! Mamy przez 30 lat ograniczać uroki bieżącego życia - gdy jesteśmy „młodzi i piękni”, aby dofinansować ostatnie 15 lat życia - gdy będziemy „starzy i brzydcy”?

To sprawia, że w wieku 25 lat nie zakłada się planu emerytalnego. Jeżeli dla osoby zakładającej rodzinę, emerytura jest zbyt odległą perspektywą, to warto wiedzieć, że ewentualne dzisiejsze decyzje będą miały ogromne konsekwencje za 10, 15 lat.

Przyjmijmy, że założyłaś właśnie rodzinę, planujesz mieć dwójkę dzieci i oczywiście chciałabyś zapewnić im jak najlepszą przyszłość. Problem dodatkowej emerytury w takiej sytuacji odkładasz na później. Na kiedy? Najwcześniej w wieku 35 lat a najczęściej między 40 a 45 rokiem życia powracamy „do tematu”. Przyjmijmy więc, że prędzej czy później czeka cię ten dodatkowy wydatek – może już za 5 lat, a może dopiero za 10 lub za lat 15-ście. Zgodzisz się ze mną? Przypuszczam, że tak.

Abstrakcją nie jest okres życia, na którym koncentrujesz się teraz: okres wychowywania dzieci. Co ma piernik do wiatraka?

Otóż przystępując do planu emerytalnego już dzisiaj, spowodujesz, że za kilkanaście lat - wtedy gdy koszty utrzymania twojej rodziny będą najwyższe – będziesz mogła wydawać na edukację dzieci dużo więcej. Wiem o czym piszę, bo właśnie jestem facetem po 40-tce, z trójką dzieci do „wyżywienia, ubrania i wykształcenia” i tych wyjątkowo wysokich wydatków doświadczam na co dzień: wilczy apetyt, ubrania, które po pół roku są za małe, szkoła, dodatkowe zajęcia, korepetycje, kursy językowe, itd. Tych wydatków jest całe mnóstwo, niemal nieskończoność. A jeszcze dodatkowa emerytura!

Jest możliwe, że już w wieku 45 lat będziesz mogła więcej przeznaczać na wydatki związane z lepszą edukacją swoich dzieci rezygnując całkowicie z opłacania składki w planie emerytalnym.

Przyjrzyjmy się temu bliżej. Porównajmy dwie osoby: Ewę i Adama. Ewa - „jakimś cudem” - już w wieku 25 lat zaczyna odkładać w IKE 1200 zł rocznie, a w życiu Adama żaden cud się nie zdarza – decyzję o posiadaniu planu emerytalnego podejmuje 20 lat później i odkłada aż do 65 roku życia kwotę trzy razy wyższą - 3600 zł rocznie. Ewa oszczędza tylko do 45 roku życia – bo w tym właśnie wieku ma zbyt wiele bieżących wydatków i zwyczajnie jej na to nie stać. Tym samym, suma wpłat Ewy wyniesie 24 tysiące złotych, natomiast Adama 72 tysiące. Załóżmy także, że oboje wybiorą równie efektywny plan emerytalny i osiągną taką samą stopę zwrotu – 7% rocznie.

Kto będzie miał wyższy dodatek do emerytury w wieku 65 lat? Ewa. Jakim cudem?

Przez 20 lat Ewa wpłaciła do planu emerytalnego 24 tysiące, a dzięki osiągnięciu 7-procentowej stopy zwrotu rocznie, w wieku 45 lat posiada 51 tysięcy złotych. Zgromadzonej  kwoty nie wypłaca, chociaż przestaje dopłacać składki. Odłożone pieniądze „pracują dalej” - są pomnażane w tempie 7% rocznie przez kolejne 20 lat. I na koniec, w wieku 65 lat, Ewa nie dopłacając już ani złotówki do swojego planu emerytalnego w okresie ostatnich 20 lat, będzie dysponowała kwotą 197 tysięcy złotych.

A Adam? Jaką kwotę zgromadzi w wieku 65 lat, odkładając regularnie, co miesiąc po 300 zł miesięcznie od 45 roku życia? Osiągnie skumulowany dochód w wysokości 81 tysięcy i tym samym, w momencie przejścia na emeryturę, będzie posiadał 153 tysiące. Z jednej strony możemy powiedzieć, że „aż” – gdy porównamy tę wartość z sumą wpłat (72 tysięcy), ale z drugiej strony „zaledwie – w zestawieniu z saldem Ewy wynoszącym 197 tysięcy.

Ewo! I co powiesz na tak wspaniały rezultat swojego aż trzy razy mniejszego wysiłku finansowego w porównaniu do Adama?  Nie chodzi tylko o to, aby już dzisiaj, myśleć o tak nieprzyjemnych rzeczach jak okres starości (chociaż starość wcale nie jest nieprzyjemna). Pisząc te słowa kończę 46 lat i zaczynam „marzyć” o okresie emerytury.

Dzisiejsza decyzja o odłożeniu „stówki” miesięcznie w IKE, będzie miała skutki dla całej twojej przyszłości i ułatwi ci rozwiązanie wielu ważnych problemów finansowych. Ona dotyczy przede wszystkim spraw i okresu dla wielu kobiet najważniejszego – wychowywania dzieci i zapewnienia im jak najlepszej edukacji. Odłożone teraz 100 zł miesięcznie, umożliwi Ci zwiększenie wydatków o kwotę trzykrotnie wyższą w okresie znacznie większych i ważniejszych potrzeb finansowych w porównaniu do tych jakie masz dzisiaj.

Maciej Rogala

 

Maciej RogalaMaciej Rogala – doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).