Nawyk oszczędzania – cz.2.

28.07.2014
Nawyk oszczędzania – cz.2.

 

Jak zamienić nawyki, które nam nie służą na takie, dzięki którym będziemy się rozwijać i poprawiać swój dobrostan?

Każdy nawyk ma swoistą sekwencję: uruchamia go specjalna wskazówka, czyli wyzwalacz, po nim następuje nawykowe zachowanie, czyli zwyczaj, który, aby się utrzymywać, potrzebuje jeszcze wzmocnienia, czyli nagrody*. Aby robić coś w powtarzalny i bezwysiłkowy sposób warto przygotować sobie konkretny i prosty plan precyzujący wszystkie 3 etapy. Samo zachowanie wydaje się oczywiste – chodzi o oszczędzanie, ale aby nasz mózg mógł się tego nauczyć, potrzeba mu konkretów: co zamierzam faktycznie robić, kiedy i w jaki sposób? Niektóre z poniższych pomysłów mają być tylko inspiracją, na pewno nie są dobrane idealnie dla wszystkich osób, ponieważ każdy człowiek mając swoje unikalne wzorce zachowań i preferencje powinien stworzyć swój własny, dopasowany do siebie plan.

Pamiętajmy, że dobre są bardzo konkretne postanowienia odnośnie naszego zachowania, np.:

1. zamiast wydawać co rano pieniądze na kawę/gazetę w drodze do pracy – odkładam równowartość tej kwoty do podręcznej saszetki-skarbonki.

2. co miesiąc przekazuję z każdego wynagrodzenia 10% na specjalne konto oszczędnościowe,

3. raz na kwartał, kiedy zgromadzę na rachunku oszczędnościowym większą kwotę (ustalam jaką konkretnie), decyduję w co ją zainwestować,

4. będę 50% każdego dodatkowego przychodu (z premii, nagród, zarobionych extra-pieniędzy) lokować w fundusz inwestycyjny”, lub

5. regularnie (co jaki konkretnie czas) otwieram nową lokatę na …… PLN (stałą, ustaloną ze sobą w oparciu o wcześniejszą analizę przychodów i wydatków kwotę).

Konieczne jest też dobranie do każdego z powyższych zachowań odpowiedniego wyzwalacza, aby mózg mógł sobie o danym zachowaniu przypominać oraz nagrody, aby je utrwalać. I tu także warto być bardzo precyzyjnym, np.: Mijając kafeterię lub kiosk włożę pieniądze do specjalnej kieszonki/saszetki w torebce; Kiedy zobaczę, że pensja spłynęła na moje konto, od razu, płacąc miesięczne rachunki dokonam przelewu ustalonej kwoty na rachunek oszczędnościowy lub fundusz. Naturalnie mogę też ustawić automatyczne zlecenie, ale wówczas nie ćwiczę swej świadomości w oszczędzaniu. Jeżeli chodzi o czynności podejmowane w innym rytmie niż pensja, wyzwalaczem może być wpisanie w kalendarz raz na kwartał, np. w pierwszy czwartek marca, czerwca, września i grudnia, specjalnego dnia pod szczególnym, dobranym w motywujący dla siebie sposób hasłem, np. „Dzień finansowego dobrostanu” albo „Moja finansowa wolność”. W tym dniu można przeznaczyć konkretny czas na dokonanie przeglądu zrealizowanych celów finansowych oraz podjęcie decyzji o inwestycji zgromadzonych środków.

Nagrodą po każdym podjętym działaniu służącym pomnożeniu naszych oszczędności niech będzie coś, co da nam poczucie przyjemności lub satysfakcji.  I nie chodzi tutaj o długoterminową nagrodę z oszczędzania, którą jest wzrost finansowego bezpieczeństwa, a w perspektywie czasu finansowy komfort i swobodna możliwość decydowania o realizacji własnych marzeń. Do utrwalania nawyku potrzebne jest doraźne, natychmiastowe wzmocnienie. I to najlepiej takie, które nic nie kosztuje, bo w końcu chodzi nam o oszczędzanie, a nie wydawanie pieniędzy. Może to być po prostu powiedzenie sobie samemu komplementu na temat rozwijania własnej inteligencji finansowej, lub wyobrażenie sobie momentu osiągania większego celu, któremu mają służyć zgromadzone przez nas pieniądze.

Czyli, aby to stało się faktem, działaj: 1) zrób listę Twoich osobistych wyzwalaczy, które powodują, że sięgasz do portfela, kupując zbędne rzeczy lub uruchamiają posiadane dotychczas wzorce niekorzystnych zachowań związanych z finansami, które chcesz zmienić; 2) opracuj system wykorzystania tych wyzwalaczy do generowania nowych, bardziej korzystnych zachowań; pamiętaj o byciu konkretnym; 3) ćwicz wytrwale, a nawet jeśli czasem złapiesz się na starym odruchu, to nie jest „porażka”, bo już samo uświadomienie sobie tego, co robisz pozwala Ci wybrać na nowo i 4) za każdym razem jak to zrobisz, doceń siebie! Powodzenia w drodze do finansowego dobrostanu.

* dodatkowe informacje w artykule Magdaleny Kazieko „O nawykach” w Coaching Review nr 5 (1) z 2013 r.


Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.