Nie oczekuj, że będzie łatwo

09.01.2017
Nie oczekuj, że będzie łatwo

 

Jeżeli podejmiesz decyzję o zainwestowaniu części oszczędności w fundusz akcji, to przygotuj się do tej decyzji emocjonalnie. 
 
Pomimo optymistycznych prognoz dotyczących rynku akcji w 2017 roku, nie możemy zapominać o tym, że są to jedynie prognozy, czyli że nie muszą się spełnić. W związku z tym, podejmując decyzję o zainwestowaniu pewnej części oszczędności w fundusz akcji, musimy mieć pełną świadomość możliwości poniesienia straty. 
 
Każdy inwestor, podejmujący decyzję o kupnie akcji czy też częściej jednostek funduszy akcji, zakłada, że osiągnie dużo wyższe stopy zwrotu niż wynoszą odsetki z lokat bankowych. To oczywiste. Jednak już mniej oczywiste jest to, że należy być przygotowanym na porażkę, na wystąpienie sytuacji odwrotnej od założonej. 
 
Niestety nie każdego z nas stać na podjęcie w pełni świadomej decyzji inwestycyjnej. To zjawisko czysto emocjonalne, odwołujące się do naszych obaw. 
 
Optymizm na rynku, czyli przekonanie większości, że akcje będą rosły, występuje w sytuacji gdy akcje są droższe niż w niedalekiej przeszłości. I odwrotnie – brak wiary we wzrosty na giełdzie występuje najczęściej w momentach głębokich spadków. 
 
Gdybyśmy więc podeszli do tego zupełnie racjonalnie, to przecież rozsądniej jest kupować akcje, gdy są tanie, a sprzedawać, gdy są droższe. Problem polega na tym, że gdy są tanie, gdy widzimy spadki na giełdzie, to nie trzeba mieć wielkiej wyobraźni, aby zdawać sobie sprawę z ryzyka inwestycyjnego, z tego, że na inwestycji możemy stracić, bo przecież te straty same „cisną się nam” do wyobraźni – za sprawą wykresu, jaki widzimy na monitorze komputera. 
 
W sytuacji odwrotnej – gdy widzimy wysokie zyski funduszu akcji w ostatnim okresie, na przykład roku czy dłuższym, i gdy porównamy to z poziomem odsetek na naszej lokacie bankowej, to działa na nas efekt kontrastu. 
 
Skorzystajmy z przykładu. Jeżeli w ostatnich 12 miesiącach oszczędności trzymaliśmy w całości w banku, na lokatach trzymiesięcznych, to bank dopisał nam około 1,5% odsetek. W tym samym czasie, w okresie między 4 stycznia 2016 a 4 stycznia 2017 roku fundusz UniAkcje Wzrostu przyniósł swoim uczestnikom zysk na poziomie 17,97%, czyli ponad 10 razy większym niż depozyt bankowy. Efekt kontrastu powoduje, że przeniesienie pieniędzy z banku do funduszu inwestycyjnego wydaje się bardzo kuszące.
 
Zadajmy sobie pytanie: Dlaczego rok temu nie podjęliśmy decyzji o zakupie jednostek tego funduszu? Dlatego że nasze obawy o poniesieniu straty były dużo większe niż dzisiaj, ponieważ na rynku panował pesymizm. Dzisiaj sytuacja jest zgoła inna. Jesteśmy gotowi do zmiany, ale niekonieczne do podjęcia ryzyka inwestycyjnego. 
 
Oczywiście daleki jestem od tego, aby kogokolwiek zniechęcać do inwestowania w jednostki uczestnictwa funduszy akcji. Jeżeli czytacie moje komentarze na stronie union-investment.pl, to wiecie, że jestem gorącym zwolennikiem funduszy akcji, tak samo jak byłem nim rok temu. 
 
Chciałbym jednak, aby każda wasza decyzja o inwestycji była w pełni świadoma, przygotowana na każdy scenariusz, także ten, że rentowność inwestycji w fundusz akcji może być ujemna, nawet w długich okresach czasu. 
 
Ewentualność naszej porażki może wynikać nie tylko z tego, że trafimy na okres spadków, ale też ze zgoła innego powodu - głębokich wahań. 
Przyjrzyjmy się wykresowi jednostek funduszu UniAkcje Wzrostu. Gdybyśmy podjęli decyzję o inwestycji na początku ubiegłego roku, to przez pierwsze dwa miesiące musielibyśmy zmierzyć się z ujemną rentownością naszej inwestycji, a później jeszcze z głębokimi spadkami w maju i czerwcu (w lipcu ponownie wpadliśmy w ujemną rentowność) oraz w listopadzie. 
 
Wykres Funduszu UniAkcje Wzrostu
 
Tak głębokie okresowe wahania w czasie zaledwie 12 miesięcy to był bardzo trudny test dla wielu posiadaczy jednostek uczestnictwa funduszy akcji. W okresach najniższych wycen w ubiegłym roku miały miejsce największe umorzenia jednostek funduszy akcji. To oznacza, że wiele osób, które zdecydowały się na podjęcie ryzyka inwestycyjnego, nie zdało testu akceptacji ryzyka inwestycyjnego i poniosło straty - wycofując się z inwestycji w fundusz akcji w momentach największych spadków. 
 
Dlatego nawet jeżeli optymistyczne prognozy spełnią się i jednostka funduszu UniAkcje Wzrostu będzie wyceniania za 12 miesięcy na poziomie dużo wyższym niż dzisiaj, dla własnego bezpieczeństwa nie oczekuj, że będzie łatwo. Przygotuj się emocjonalnie na okresy zwątpienia, bo te prawie na pewno wystąpią. 
 




Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.