Od dwóch tygodni istnieje wyjątkowy produkt na rynku

31.01.2014
Od dwóch tygodni istnieje wyjątkowy produkt na rynku

 

Nowe IKZE – to naprawdę zupełnie nowy i wyjątkowy produkt finansowy.


Na czym polega jego wyjątkowość? Na aż dwóch ulgach podatkowych, które oznaczają dla nas dodatkowy dochód. Pierwsza ulga to brak podatku Belki – bezwarunkowa. Nigdy nie zapłacimy podatku od zysków, nawet jeżeli wypłacimy środki po miesiącu oszczędzania. Inne produkty trzeciofilarowe, takie jak IKE i PPE, oferują nam przywilej wolnych od podatku zysków inwestycyjnych dopiero po spełnieniu określonych wymagań: ukończenia 60 lat lub 55 – w przypadku uzyskania wcześniejszych uprawnień emerytalnych. Oczywiście ta ulga będzie miała dla nas tym większe znaczenie im więcej zarobimy, a więc w długim horyzoncie czasowym.
Drugim przywilejem podatkowym jest odpis wpłat od podstawy opodatkowania podatkiem PIT. Dzięki nowemu, wysokiemu limitowi wpłat – równemu 120% wynagrodzeń średnich, czyli w tym roku wynoszącemu 4495 zł – warto już pochylić na kwotami odpisu. Maksymalna kwota zwrotu podatkowego dla osób osiągających dochód powyżej 30-krotności zarobków średnich wynosi 1438 zł, 809 zł dla płacących podatek 18% i 854 zł dla osoby prowadzącej działalność gospodarczą rozliczającej się według podatku liniowego 19%.
Przykładowo, jeżeli wejdziemy w drugi próg podatkowy – 32%, to wystarczy, że do końca tego roku przeniesiemy oszczędności zdeponowane na przykład na tradycyjnej lokacie bankowej do IKZE w kwocie 4495 zł, a w roku przyszłym fiskus zwróci nam podatek w kwocie 1438 zł. Tę kwotę będziemy mogli skonsumować na bieżące wydatki lub reinwestować, na przykład poprzez wpłatę na IKE – tak aby pomnażać środki bez podatku Belki i bez podatku PIT przy wpłacie. W kolejnym roku będziemy mogli dopłacić do IKZE  kwotę odpowiadającą nowemu limitowi (zapewne powyżej 5000 zł - stanowiący 120% wynagrodzenia średniego przewidywanego w ustawie budżetowej na rok 2015) i odzyskać kolejnych około tysiąca pięciuset złotych. Po dziesięciu latach oszczędzania taka kwota urośnie do ponad 15 tysięcy zł., a po trzydziestu przekroczy zapewne 50 tysięcy złotych – o ile co roku będziemy wykorzystywali pełen limit odpisu i płacili podatek według wyższej stawki podatkowej.

W przyszłości, jeżeli wstrzymamy się z wypłatą środków do ukończenia 65-tego roku życia zapłacimy podatek ryczałtowy – w wysokości 10%. Tak więc druga ulga podatkowa wynika z różnicy w stopie podatku w momencie dokonywania wpłat (18, 19 lub 32 procent) a stopą podatku ryczałtowego wynoszącego 10 procent.  Jeżeli natomiast zdecydujemy się na wypłatę wcześniejszą (tzw. zwrot) od kwoty zwrotu będziemy musieli sami odprowadzić podatek PIT na zasadach ogólnych. W przypadku wcześniejszej naszej śmierci spadkobiercy lub osoby wskazane jako uposażone także zapłacą podatek ryczałtowy 10%.
W związku z tym w nowym IKZE istnieje rzeczywista zachęta do długoterminowego oszczędzania, ponieważ według zasad obowiązujących przed ostatnią nowelizacją nie było różnicy podatkowej między wypłatą dokonywaną jednorazowo po ukończeniu 65 roku życia a zwrotem (podatek PIT płacony na zasadach ogólnych).
Warto zdawać sobie sprawę, że nowe IKZE oferuje nam nawet większe przywileje podatkowe w stosunku do środków zapisywanych/gromadzonych w I i II filarze. Składki na I i II filar są wolne od podatku PIT (czyli ulga jest podobna do odpisu wpłat na IKZE), nie ma też podatku Belki od zysków w OFE i przynajmniej teoretycznego podatku od waloryzacji zapisanych środków w ZUS. Ale wypłacana w przyszłości emerytura z I i II filara z ZUS będzie opodatkowana na zasadach ogólnych, a w IKZE 10-cioprocentowym ryczałtem.
Kolejną bardzo atrakcyjną cechą tego produktu, podobnie jak w IKE i w PPE, jest prawo do bezpośredniego transferu środków do nowego oferenta, który staje się dla nas bezkosztowy już po 12 miesiącach od podpisania umowy; dokonanie transferu wcześniej oznaczałoby dla nas konieczność zapłaty kosztów jakie mogą nakładać na nas oferenci.
Jeżeli dzisiaj wybierzemy jedną z form IKZE (jedną z pięciu: fundusz inwestycyjny, dobrowolny fundusz emerytalny, polisa ubezpieczeniowa, depozyt bankowy lub rachunek inwestycyjny) i w ramach wybranej formy określonego dostawcę, to nie wiążemy się z tym dostawcą na dobre i na złe. W dowolnej chwili – jeżeli wybrany podmiot przestanie spełniać nasze oczekiwania, lub jeżeli znajdziemy atrakcyjniejszą ofertę, będziemy mogli podpisać umowę z nową firmą (być może także działającą w innej formie) i zażądać przeniesienia całości zgromadzonych środków wraz z całością zysków (przy transferze też nie ma podatku Belki) do nowowybranego oferenta. Takich zmian w okresie kilkunastu -, kilkudziesięciu lat oszczędzania będziemy mogli dokonywać wielokrotnie.

 

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.

Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).