Oszczędzający z myślą o emeryturze są skazani na akcje

23.02.2017
Oszczędzający z myślą o emeryturze są skazani na akcje

 

Przeciętny uczestnik planu emerytalnego w USA inwestuje w fundusze akcji 66% swoich aktywów i osiąga stopę zwrotu zbliżoną do 10% rocznie. Polacy oszczędzający w PPE, IKE i IKZE inwestują zapewne mniej niż 10% odkładanych oszczędności w tego rodzaju fundusze osiągając wyniki na poziomie inflacji. I będą bardzo rozczarowani, gdy zaczną konsumować odkładany kapitał na emeryturze.
 
Powinniśmy do planu emerytalnego dobierać fundusze akcji nie dlatego, że tego typu fundusze najlepiej sprawdzają się w długim terminie, że ryzyko strat znacząco maleje, ale z dużo bardziej prozaicznego powodu - potrzebujemy wysokiej stopy zwrotu.
 
Posłużę się prostym przykładem. Załóżmy, że mamy 30 lat do emerytury i postanawiamy odkładać 250 zł miesięcznie, czyli około 6-7% dochodów. Jeżeli zachowamy żelazną dyscyplinę i będziemy odkładać co miesiąc równowartość dzisiejszych 250 zł (czyli zwiększać składkę o stopę inflacji), to uda nam się odłożyć 90 tysięcy złotych w dzisiejszej sile nabywczej. 
 
Jak wysokie saldo będzie na naszym koncie w planie emerytalnym po 30 latach? To oczywiście będzie zależało od tego, jak efektywnie będziemy inwestować odkładane pieniądze. Jeżeli będziemy pomnażać kapitał w tempie wzrostu inflacji, to będziemy dysponować równowartością dzisiejszych 90 tysięcy. W jakiej wysokości uzupełnimy emeryturę z ZUS?  Jeżeli będziemy konsumować te środki przez 15 lat (180 miesięcy) to miesięczny dodatek do emerytury wyniesie 500 zł.
 
Czy dodatkowe 500 zł, przy emeryturze z ZUS stanowiącej 30-35% ostatnich zarobków, poprawi jakość naszego życia? Minimalnie.
 
Gdybyśmy pomnażali pieniądze w tempie 2% rocznie powyżej inflacji, to moglibyśmy liczyć na dodatkowe 700 zł. To nadal stanowczo zbyt mało, jak na nasze przyszłe potrzeby, bo będziemy zmuszeni żyć za kwotę o połowę niższą od ostatniej pensji (35% z ZUS i 15% z planu emerytalnego).
 
A jakiej stopy zwrotu potrzebujemy? Najlepiej 7-9% rocznie, bo wówczas dodatek do emerytury wyniesie odpowiednio 1600 zł, lub nawet 2400 zł. 
 
Oczywiście od razu rodzi się pytanie, jak tak wysoką stopę zwrotu osiągnąć? Nie jest ona realna na lokacie bankowej, tak samo nie jest realna przy inwestowaniu w funduszu pieniężnym, lub funduszu obligacji. Będzie to możliwe jedynie wówczas, gdy znaczącą część inwestowanych pieniędzy będziemy inwestować w akcjach, lub w funduszach akcji. 
 
Oczywiście nie może być mowy o jakichkolwiek gwarancjach osiągnięcia tak wspaniałego wyniku w naszym planie emerytalnym. Jednak możemy, a raczej powinniśmy zrobić wszystko aby osiągnięcie sukcesu było możliwe.  
 
Do tego potrzebujemy podjęcia co najmniej trzech decyzji - wyboru najlepszej formy, czyli takiej, w której  zachowamy całość zysków dla siebie. Formami oszczędzania na emeryturę, w których nie zapłacimy podatku Belki są PPE, IKE oraz IKZE.
 
Po drugie, musimy wybrać inwestycję o odpowiednio wysokim potencjale wzrostu, na miarę naszych potrzeb.  Przykładem takiej inwestycji jest fundusz akcji, lub stworzenie sobie portfela funduszy, w których akcje będą stanowiły co najmniej 50% naszych emerytalnych aktywów.
 
I po trzecie musimy podjąć decyzję o odkładaniu co najmniej 5% dochodów w każdym miesiącu i...
 
... zachować żelazną dyscyplinę przez kilkadziesiąt lat. 
 
Po spełnieniu tych wszystkich warunków nasze szanse na sukces będą naprawdę duże. I gdyby nawet nie udało nam się osiągnąć 7-9% rocznie, a jedynie 3-4% rocznie, to przecież i tak będzie to wynik zapewne znacząco lepszy od tego, jaki byśmy osiągnęli na rachunku oszczędnościowym w banku, gdzie fiskus będzie się upominał się o należny mu podatek Belki każdego roku. 
 




Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.