Pieniądze odpływają z lokat bankowych. Jak je ulokować?

26.06.2013
Pieniądze odpływają z lokat bankowych. Jak je ulokować?

 

Na koniec maja w bankach na lokatach trzymaliśmy 256,9 mld zł – wynika z najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego. Na przestrzeni miesiąca saldo depozytów terminowych skurczyło się o 5,13 mld zł (-1,96 proc.), a od lutowego szczytu o 14,83 mld zł (-5,46 proc.). Można oczekiwać, że czerwiec przyniesie kolejny kilkumiliardowy spadek, ponieważ na początku miesiąca Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopę referencyjną do 2,75 proc., a średnie oprocentowanie bankowych lokat spadło poniżej 3 proc.
Dokąd popłynęły te pieniądze? W dużej mierze na rachunki bieżące. Widać, że oszczędzający nie chcą zawierać umów terminowych i wstrzymują się z decyzjami w jaki sposób dalej lokować swoje oszczędności. Część pieniędzy wypłynęła z banków do funduszy inwestycyjnych – głównie funduszy pieniężnych i częściowo funduszy obligacji.
O ile dobra passa funduszy pieniężnych będzie prawdopodobnie kontynuowana, to popularność tych drugich może gwałtownie zmaleć – za sprawą sporych spadków rentowności.
Warto zdawać sobie sprawę z tego, że uczestnicy funduszy obligacji są innymi w porównaniu do tych, którzy posiadają jednostki uczestnictwa funduszy akcyjnych. Są o wiele bardziej konserwatywni – dużo bardziej wrażliwi na ryzyko inwestycyjne. Dlatego też ujemne stopy zwrotu funduszy obligacji mogą skutkować wycofywaniem się z inwestycji.
Z tego powodu, w czerwcu zaobserwujemy prawdopodobnie ujemne saldo napływów środków do tej kategorii funduszy, która warto zaznaczyć jest najpopularniejsza – z udziałem ponad 25% w całości aktywów (ponad 40 miliardów aktywów). Wysoce ujemne stopy zwrotu funduszy akcyjnych, prawdopodobnie także przełożą się na niskie napływy do tej klasy funduszy a rekord będziemy mieli w klasie funduszy gotówkowych i pieniężnych.
Duża przecena na rynku akcji to okazja, z której - jak pokazuje doświadczenie – niewiele osób zechce skorzystać.
W warunkach tak dużej zmienności najlepiej sprawdzają się strategie stopniowego wchodzenia na rynek akcji. Osoby, które podjęły decyzję o rezygnacji z lokat bankowych mogą na przykład rozważyć przeniesienie niemal całej kwoty do funduszu pieniężnego (np. 98%) i niewielką część do funduszu akcji – korzystając z tych bardzo niskich aktualnych wycen – przy kwocie 10 tysięcy będzie to odpowiednio 9 800 zł wpłacone do funduszu pieniężnego i 200 zł do funduszu akcji. Następnie okresowo, na przykład co miesiąc, przenosić 200 zł z funduszu pieniężnego do funduszu akcji, tak aby docelowo osiągnąć założony portfel – na przykład 80% w funduszu pieniężnym a 20% w funduszu akcji (po 10 miesiącach przenoszenia środków).
Taki docelowy portfel 80/20 można potraktować jak klasyczną strukturę, w którym dochody z funduszu pieniężnego będą amortyzowały ewentualne straty z funduszu akcyjnego. I tak 3,4-procentowy dochód z funduszu pieniężnego w skali 12 miesięcy zamortyzuje nam stratę w części akcyjnej na poziomie kilkunastu procent. Dochód z funduszu pieniężnego w skali dwóch lat zamortyzuje nam stratę w części akcyjnej naszego portfela na poziomie dwa razy wyższym.
Zarządzanie taką strukturą polega więc na tym, aby w momencie, gdy dojdzie do spadku wartości jednostki funduszu akcyjnego do poziomu, który mogą zamortyzować dochody z funduszu pieniężnego, dokonać odkupienia jednostek funduszu akcji i przenieść środki do funduszu pieniężnego w formie zamiany między subfunduszami lub konwersji między funduszami.
Portfel 80% fundusz pieniężny i 20% fundusz akcji ma tę przewagę nad tradycyjną strukturą, że zachowujemy pełną płynność środków.

 

Maciej Rogala

 

Maciej RogalaMaciej Rogala – doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).