Podstawowa zasada przy oszczędzaniu na emeryturę

30.11.2016
Podstawowa zasada przy oszczędzaniu na emeryturę

 

Jaka jest podstawowa zasada przy oszczędzaniu z myślą o emeryturze? Ograniczyć do minimum daninę dla fiskusa!
 
Każda osoba oszczędzająca z myślą o dodatkowej emeryturze chciałaby otrzymać możliwie najwyższy dodatek do emerytury przy jak najniższej składce. To oczywiste, a jednocześnie bardzo trudne do spełnienia. Z wielu powodów.
 
Po pierwsze dlatego, że wymaga od nas podjęcia decyzji, na którą większość z nas nie ma najmniejszej ochoty. Chodzi o zainwestowanie znaczącej części środków finansowych w akcjach. Nie da się osiągnąć celu – wysokiego dodatku przy niskiej składce – trzymając przez 30 lat pieniądze na lokatach bankowych. Podjęcie takiej decyzji, która wydaje się racjonalna (iluzja bezpieczeństwa) i łatwa, skazuje nas na porażkę. 
Przypomnę wyliczenia, jakich dokonałem w jednym z poprzednich wpisów - To musisz wiedzieć, zanim wybierzesz sposób oszczędzania na emeryturę (2)
 
Jeżeli planujemy odkładać 10% dochodów netto przy zarobkach na poziomie 3500 zł przez 25 lat, to dodatek do emerytury z planu emerytalnego o rentowności 1% powyżej inflacji będzie stanowił jedynie 14% naszej ostatniej pensji. Jeżeli natomiast uda nam się osiągnąć rentowność na poziomie 5% rocznie, dodatkowa emerytura wzrośnie do 24% ostatnich zarobków, lub nawet do jednej trzeciej pensji, przy rentowności na poziomie 7%.
 
Te wyliczenia pokazują, że do sukcesu potrzebujemy wysokiej stopy zwrotu, na poziomie 5-7% rocznie. Żadna forma inwestycji nie da nam gwarancji osiągnięcia tak wysokiej rentowności, a tylko nieliczne będą oferowały możliwość jej osiągnięcia. Do takich inwestycji zaliczamy przede wszystkim fundusze inwestycyjne lokujące co najmniej połowę aktywów w akcjach. 
 
Podjęcie trudnej decyzji, często wbrew sobie, o inwestowaniu kapitału z przeznaczeniem na emeryturę w fundusze akcji lub fundusze zrównoważone to wciąż za mało, aby osiągnąć cel. Możemy ponieść porażkę nawet wówczas, gdy wybrany przez nas fundusz osiągnie planowaną rentowność na poziomie np. 7% rocznie. 
 
Jaki jeszcze powinniśmy spełnić warunek? Zachować żelazną konsekwencję oraz ograniczyć daniny dla fiskusa do minimum. 
 
Aby w każdym roku odkładać około 5-10% dochodów z myślą o tak odległym celu jak emerytura, nie wystarczy wiedzieć, że jest to konieczne. Pokus, aby przestać oszczędzać, będzie tak dużo w okresie 20-30 lat, że warto się przed nimi zabezpieczyć.
 
W jaki sposób? Najlepszy z możliwych, czyli korzystając z odpisu podatkowego. Jeżeli opakujesz fundusz akcji w tzw. IKZE, czyli Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego, to fiskus będzie zwracał kwotę odpowiadającą 18, 19 lub nawet 32% kwoty inwestowanej w fundusz akcji. 
 
Zgodzisz się, że to bardzo skuteczna zachęta do tego, aby co roku odłożyć pieniądze z myślą o dodatkowej emeryturze? Jeżeli tak, to masz już pierwszy bardzo ważny powód, aby założyć IKZE. 
 
Każdego roku mamy prawo do wpłaty na IKZE kwotę odpowiadającą 120% średniego wynagrodzenia (w 2016 roku jest to 4 866 zł) i do odpisu tej kwoty od podstawy opodatkowania dochodów osiągniętych w roku dokonania wpłaty (wykazujemy to w zeznaniu podatkowym składanym za dany rok). 
 
Jest też drugi, równie ważny powód. Inwestując pieniądze w formie IKZE, nie zapłacisz podatku Belki. Nie oddasz fiskusowi aż 19% zysków z inwestowania.  
 
Do osiągnięcia jak największej efektywności przy oszczędzaniu na emeryturę musisz spełnić jeszcze jeden warunek: w odpowiedni sposób „zagospodarować” pieniądze pochodzące ze zwrotu podatku. 
 
Fiskus co roku będzie ci zwracał na konto 18, 19 lub 32% pieniędzy zainwestowanych w fundusz akcji w postaci IKZE. Będziesz mógł z tymi pieniędzmi zrobić co zechcesz, jednak najlepiej będzie je ponownie zainwestować, oczywiście też z myślą o emeryturze i też w możliwie najbardziej efektywny sposób. Jak? 
 
Albo w IKZE – jeżeli zaplanowana składka na poziomie 5-10% twoich dochodów nie jest wyższa niż limit wpłat na IKZE, albo na IKE – na drugim koncie emerytalnym oferującym ulgę w podatku Belki ze znacznie wyższym limitem wpłat (300% średniego wynagrodzenia, czyli w tym roku 12 165 zł). 
 
Odpisz od podatku wpłaty na IKZE jeszcze w tym roku. 




Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.