Polityka dywidendowa w Polsce podąża za zachodnimi wzorami

14.11.2014
Polityka dywidendowa w Polsce podąża za zachodnimi wzorami

 

Polskie spółki, wzorem rynków rozwiniętych, nareszcie dojrzały do tego, by na większą skalę dzielić się zyskiem z akcjonariuszami. Co godne podkreślenia, dywidendy wypłacane są nie tylko przez duże spółki o ugruntowanej pozycji, ale także przez mniejsze, mocno ekspansywne firmy o ambitnych planach rozwoju.

Tomasz Matras
Zastępca Dyrektora
Inwestycyjnego ds. Akcji


 

O polityce dywidendowej polskich spółek rozmawiamy z Tomaszem Matrasem, Zastępcą Dyrektora Inwestycyjnego ds. Akcji Union Investment TFI.
 

Od jakiegoś czasu w Polsce rośnie liczba spółek dzielących się zyskiem z akcjonariuszami. Dodatkowo dywidendy są na całkiem atrakcyjnym poziomie, szczególnie jeśli porównamy je do rentowności obligacji. Czy wzrost liczby polskich spółek, które decydują się na wypłacanie dywidendy, wynika z braku alternatywnego pomysłu na efektywne zagospodarowanie tych środków?

Nie sądzę, aby przeznaczanie większej części zysku na dywidendy wynikało z braku pomysłów firm na inwestycje. Wygląda raczej na to, że polskie spółki, wzorem rynków rozwiniętych, nareszcie dojrzały do tego, by na większą skalę dzielić się zyskiem z akcjonariuszami. Co godne podkreślenia, dywidendy wypłacane są nie tylko przez duże spółki o ugruntowanej pozycji, ale także przez mniejsze, mocno ekspansywne firmy o ambitnych planach rozwoju. To pokazuje, że polityka dywidendowa coraz częściej staje się elementem racjonalnego zarządzania finansami i wartością spółki.

A jak wygląda polityka dywidendowa blue chipów?

Wśród największych spółek notowanych na GPW jest sporo podmiotów, w których udziały posiada Skarb Państwa. W tego typu spółkach wypłata części zysków dla akcjonariuszy stała się w zasadzie normą, a dividend yield znajduje się na przyzwoitym poziomie. W kontekście wysokości dywidend wypłacanych przez banki ważny jest fakt, że od jakiegoś czasu również KNF podchodzi do tego zagadnienia mniej restrykcyjnie.

Które branże najchętniej dzielą się zyskami?

Przede wszystkim branża finansowa, np. Pekao S.A. czy PZU. Sowite dywidendy wypłacają też spółki energetyczne. W ich przypadku rodzi się jednak pytanie, czy to najwłaściwsza decyzja, jako że wiele z nich stoi przed olbrzymimi planami inwestycyjnymi. Przyszłość pokaże, jak poradzą sobie spółki z sektora energetycznego, gdy inwestycje wejdą w fazę realizacji. Nie należy także zapominać o dużej liczbie małych i średnich firm, które coraz częściej dzielą się zyskiem z akcjonariuszami.

Czy w naszym regionie są inne rynki poza Polską, na których warto poszukiwać ciekawych spółek dywidendowych?

Obecnie w naszym regionie jest to przede wszystkim Turcja, potem długo, długo nic. Rynek turecki, poza dużym wyborem spółek, oferuje wysoki dividend yield oraz odpowiednią płynność. Ten rok pozostaje jak dotąd udany dla tureckiego parkietu. Czy równie dobry okaże się 2015 r.? Jeśli sentyment się utrzyma, istnieje szansa na taki scenariusz, natomiast warto bacznie obserwować sytuację na świecie, m.in. dalsze zachowanie amerykańskiego dolara oraz cen surowców. Umacniający się dolar jest teraz dla emerging markets niesprzyjającym czynnikiem.