Popyt na polskie obligacje szansą na dobre wyniki funduszy obligacji

02.08.2012
Popyt na polskie obligacje szansą na dobre wyniki funduszy obligacji

 

Ministerstwo Finansów sprzedało w środę 5-letnie obligacje za 4 mld 410 mln 526 tys. zł, przy popycie 7 mld zł i rentowności 4,361 proc. Podaż papierów wynosiła 2-4 mld zł. Resort finansów podkreślił w środę w komunikacie, że to najniższa rentowność w historii przetargów obligacji 5-letnich, a także niższa od rentowności na rynku wtórnym w momencie przetargu. MF podało, że w aukcji uczestniczyli inwestorzy zagraniczni i krajowi, a po przetargu całoroczne potrzeby pożyczkowe sfinansowane są w ok. 90 proc.

Chciałoby się powiedzieć: nareszcie! Polska zaczęła być postrzegana jako kraj o dynamicznym wzroście gospodarczym, stosunkowo niskim zadłużeniu (nieporównanie niższym od bankrutów z południa Europy) i bardzo konkurencyjnej gospodarce w ramach Unii Europejskiej – wystarczy porównać zarobki i wydajność polskich pracowników z zarobkami i wydajnością pracowników z krajów PIIGS (Grecji, Hiszpanii, Portugalii, Włoch) czy nawet Francji.

Inwestorzy instytucjonalni - w szczególności fundusze emerytalne - poszukują nie tylko bezpieczeństwa, ale przede wszystkim wyższych stóp zwrotu niż te jakie oferują obligacje Niemiec lub Stanów Zjednoczonych. Także dotychczasowi pupile inwestorów instytucjonalnych spoza krajów Eurolandu, tacy jak: Szwajcaria, Szwecja czy Norwegia nie stanowią dla naszego kraju alternatywy. Inwestorzy instytucjonalni mają wypchane portfele ich obligacjami.  Chociaż pod względem stabilności finansowej nasz kraj na pewno nie jest oceniany tak samo jak Szwajcaria czy nawet Szwecja, to jednak warto podkreślić, że stopy procentowe są tam na poziomie nieprzekraczającym 1% (u nas ponad 4%) a kursy walut na historycznie wysokich poziomach.

Skutkiem bardzo wysokiego popytu na polskie obligacje jest nie tylko ich malejąca rentowność, ale także umacniający się kurs złotego; po raz pierwszy od wielu lat obserwujemy oderwanie się niezwykle silnej korelacji kursu złotego z kursem euro.

Gdyby umocnienie naszej waluty przybrało trwały charakter, przy stabilizacji cen na światowych rynkach paliw, to jest szansa na znaczący spadek inflacji. Skutkiem tego byłyby oczywiście cięcia stóp procentowych, które są konieczne dla wielu zadłużonych polskich przedsiębiorstw i Rada Polityki Pieniężnej wzięłaby to jako dodatkowy czynnik brany pod uwagę przy skali ewentualnych cięć poziomu stóp. 

Tym samym możliwe jest dalsze obniżenie rentowności obligacji i szansa na kontynuację dobrych wyników funduszy obligacji.

Czy jest szansą na hossę na rynku funduszy obligacji, taką jaką mieliśmy w latach 2001-2003? Jeżeli nawet, to raczej w dużo mniejszej skali.

Maciej Rogala

Maciej Rogala Maciej Rogala – doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).