Prognozy to najgorszy...

30.04.2013
Prognozy to najgorszy...

 

…doradca inwestycyjny. John Templeton założyciel jednego z największych funduszy inwestycyjnych na świecie – dzisiaj funkcjonujący pod nazwą Franklin-Templeton – mawiał: „Inwestuj, nie zgaduj”. Bo przecież prognozy, szczególnie te krótkoterminowe, to w dużym stopniu zabawa w zgaduj zgadulę. Oczywiście doradcy inwestycyjni i analitycy giełdowi muszą do pewnego stopnia prognozować przyszłą sytuację nie tylko w gospodarce, ale też na giełdzie. Każda osoba inwestująca swoje oszczędności chętnie czyta takie prognozy. Jednak chodzi o rozstrzygnięcie tego, co ma mieć decydujący wpływ na podjęcie przez nas decyzji inwestycyjnej, na przykład o zmianie polityki inwestycyjnej w ramach funduszu parasolowego.

W mojej opinii, określona prognoza inwestycyjna powinna być brana pod uwagę jako jedna z ostatnich, szczególnie w takim okresie z jakim mamy do czynienia teraz. Ostatnie trzy lata udowodniły bowiem, że niemożliwe jest przewidywanie zachowania się rynków finansowych, rynków akcji w warunkach pompowania do gospodarek ogromnej ilości taniego pieniądza. Ten okres można nawet opisać jako wyjątkowy, gdyż jeszcze nigdy w historii rynku kapitałowego tak wielu i tak często, nie podawało tak błędnych prognoz inwestycyjnych, przez które tak wielu drobnych inwestorów straciło tak dużo pieniędzy.

A więc zarządzajmy swoimi pieniędzmi przede wszystkim kierując się określonym celem inwestycyjnym, a prognozy analityków i doradców traktujmy jako jeden z ostatnich czynników branych pod uwagę przy lokowaniu oszczędności.

Maciej Rogala

 

 

Maciej RogalaMaciej Rogala – doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).