Rok 2016 powinien być bardzo dobry dla funduszy

05.01.2016
Rok 2016 powinien być bardzo dobry dla funduszy

 

Mijający rok nie był zbyt łaskawy dla uczestników funduszy mających polskie akcje w swoich aktywach. WIG 20 stracił w skali 12 miesięcy aż 20 proc. Mimo tego aktywa funduszy inwestycyjnych w 2015 roku znacząco wzrosły, głównie za sprawą dużych napływów do funduszy pieniężnych i funduszy obligacji.

Czy 2016 rok będzie lepszy?

Jest na to bardzo duża szansa. Za pozytywnym scenariuszem przemawiają co najmniej cztery przesłanki.

Po pierwsze, jest spore prawdopodobieństwo, że wejdą w życie ustawy zwiększające dochody Polaków – program dopłaty 500 zł na dziecko oraz podwyższenie minimalnej godzinowej stawki do 12 złotych. Nawet gdyby uchwalenie odpowiednich przepisów się opóźniło lub wprowadzono je w bardzo okrojonej formie, to i tak pracodawcy sygnalizują konieczność podwyżek wynagrodzeń na skutek coraz niższego bezrobocia. Coraz większe dochody Polaków powinny podziałać podwójnie na korzyść funduszy inwestycyjnych: część tych pieniędzy zostanie zaoszczędzona – ulokowana w funduszach inwestycyjnych, natomiast część zwiększy konsumpcję, co powinno mieć pozytywne przełożenie na stan polskiej gospodarki, a tym samym na wyniki spółek w portfelach funduszy akcji.

Kolejnym czynnikiem sprzyjającym funduszom inwestycyjnym będzie wymiana większości członków RPP, a nowi, według zapowiedzi polityków mających wpyw na wybór nowych członków, powinni być o wiele bardziej skłonni do obniżania stóp procentowych. Niższe stopy procentowe to niższe oprocentowanie depozytów (mniejsza konkurencyjność lokat) oraz niższe koszty spłaty kredytów dla przedsiębiorstw. Niższe stopy procentowe mogą pozytywnie wpłynąć nie tylko na wyniki funduszy akcji polskich, ale przede wszystkim na fundusze obligacji skarbowych, ponieważ spowodują wzrost notowań obligacji o stałym oprocentowaniu.

Dodajmy trzeci powód: opodatkowanie banków i firm ubezpieczeniowych tzw. podatkiem bankowym. Tak jak przewidywałem przed miesiącem, fundusze inwestycyjne zostały zwolnione z tego podatku, bo nałożony podatek obciążałby uczestników funduszy, a nie instytucję finansową (TFI). Chociaż uchwalony podatek nie powinien mieć wpływu na oprocentowanie depozytów (banki po prostu będą zmuszone do obniżenia bardzo wysokiej marży odsetkowej), to jednak będzie miał znaczenie psychologiczne dla części osób.

Jest jeszcze czwarty czynnik: odwrócenie się Polaków od polis inwestycyjnych. Szykują się zmiany legislacyjne, które mogą wręcz zakazać oferowania tego rodzaju produktu. Co więcej, rosnące zainteresowanie oszczędzaniem na dodatkową emeryturę powinno przełożyć się na znaczący wzrost wpłat do funduszy inwestycyjnych ramach takich produktów jak IKZE i IKE.

Z dużym optymizmem wkraczam w 2016 rok. Mam nadzieję, że nie nadmiernym, czego sobie i wszystkim posiadaczom jednostek uczestnictwa funduszy życzę.

 




Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.