„Ryzyko deflacji jest bardzo duże”

01.07.2014
„Ryzyko deflacji jest bardzo duże”

 

Wczoraj usłyszeliśmy z ust ministra finansów Mateusza Szczurka: „Ryzyko deflacji jest bardzo duże, i to w ujęciu rok do roku, bo spadek cen miesiąc do miesiąca często mieliśmy w wakacje. Wszystko wskazuje na to, że deflacja może się przedłużyć poza wakacje”.
Sytuacja dla rynku oszczędności Polaków robi się więc arcyciekawa. Mamy nie tylko rekordowo niskie stopy procentowe, ale już niedługo prawdopodobnie doświadczymy deflacji w skali roku.

Co z tym fantem zrobi RPP?

Prezes Belka co prawda mówił, że szanse na dalsze obniżki stóp procentowych są niewielkie, ale jeżeli deflacja stanie się faktem i, co więcej, przedłuży się na kilka miesięcy, to do takiej obniżki powinno dojść w najbliższym czasie.
Taka sytuacja stanowi dalszą presję na oprocentowanie lokat bankowych, a także na rentowność funduszy pieniężnych. Może też poprawić wyniki funduszy obligacji, które już na początku ubiegłego roku – według niektórych analityków – były skazane na „kiepskie rentowności”.

A co z funduszami akcji?

Jak zwykle – na dwoje babka wróżyła. Z jednej strony puchnące jak na drożdżach oszczędności Polaków lokowane głównie na depozytach bankowych i funduszach pieniężnych to potencjalnie gigantyczne źródło popytu na fundusze akcji – przy dalszym spadku oprocentowania i rentowności funduszy pieniężnych; z drugiej strony – przyśpieszenie w polskiej gospodarce może w najbliższych miesiącach nieco zwolnić lub przynajmniej wyhamować. Co więcej, niskie stopy procentowe zmniejszają marżę odsetkową banków, których akcje wypełniają portfele funduszy akcji działających na rodzimym rynku. To sugeruje, że lepszym wyborem mogą okazać się MISie, tym bardziej, że doświadczyły dość głębokiej korekty w ostatnich miesiącach.

Jak się więc zachować w tej wyjątkowej sytuacji?

Wszystko zależy od perspektywy, jaką przyjmiemy. Jeżeli zadajemy sobie pytanie, niestety zbyt częste: Co będzie najbardziej rentowne w okresie najbliższych miesięcy? – to fundusze akcji nie muszą okazać się najlepszym wyborem.
Jeżeli jednak mamy dłuższą perspektywę, to przypomnę słowa szefowej MFW Christine Lagarde z początku tego roku: „Mam nadzieję, że 2014 r. okaże się kluczowy, że będzie to rok, w którym siedem chudych lat przekształci się w siedem tłustych lat”.
 

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.

Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).