Termometr Akcyjny Union Investment: Poprawa WIG20, przystanek na „misiach”

27.04.2015
Termometr Akcyjny Union Investment: Poprawa WIG20, przystanek na „misiach”

 

„W segmencie małych i średnich spółek mamy do czynienia z chwilowym przystankiem – trend wzrostowy przerodził się w czasowy trend boczny. Weźmy jednak pod uwagę, że po dość dynamicznych wzrostach indeksowi sWIG80 i mWIG40 należała się chwila oddechu.”

Ryszard Rusak
Dyrektor Inwestycyjny ds. Akcji

 

O odreagowaniu cen akcji polskich banków i o popularnym ostatnio segmencie małych i średnich spółek rozmawiamy z Ryszardem Rusakiem, Dyrektorem Inwestycyjnym ds. Akcji Union Investment TFI:

W ostatnim czasie obserwujemy istotną poprawę obrazu indeksu WIG20. Do trendu wzrostowego dołączyły duże banki, których akcje jeszcze niedawno znajdowały się pod dużą presją. Skąd ta zmiana?

Głównej przyczyny tej zmiany upatrywałbym w dobrej koniunkturze na zachodnich giełdach i w napływie kapitału zagranicznego do Polski. Ponadto po wcześniejszej przecenie akcje banków stały się atrakcyjne, a na tle rynku wręcz tanie. Giełdowe wzrosty w tym sektorze mogą być też pokłosiem dyskontowania rozsądnego, niskokosztowego rozwiązania kwestii kredytów we frankach szwajcarskich. To oczywiście czysta spekulacja, bo żadnych konkretów w tej kwestii jeszcze nie ogłoszono. Niemniej jednak akcje najbardziej „ukaranych” banków, m.in. PKO Banku Polskiego, Banku Zachodniego WBK czy mBanku, istotnie odreagowały.

A jak zareagowali inwestorzy na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie bankowych tytułów egzekucyjnych?

Paradoksalnie po ogłoszeniu tego wyroku akcje banków poszły mocno do góry. To pokazuje, że obecnie ta kwestia nie zaprząta uwagi inwestorów. Niewykluczone, że ten wątek powróci, gdy światło dzienne ujrzą pierwsze orzeczenia sądów w sprawie BTE. Bo choć Trybunał Konstytucyjny odroczył wejście wyroku w życie do sierpnia 2016 r., to już wcześniej może się okazać, że banki nie będą mogły lub nie będą się decydowały na stosowanie tego instrumentu egzekucyjnego. To oczywiście może znaleźć odzwierciedlenie w raportowanych zyskach.

A jak można ocenić kondycję giełdowych „misiów”?

W segmencie małych i średnich spółek mamy do czynienia z chwilowym przystankiem – trend wzrostowy przerodził się w czasowy trend boczny. Weźmy jednak pod uwagę, że po dość dynamicznych wzrostach indeksom sWIG80 i mWIG40 należała się chwila oddechu. Inwestorzy zaczęli się też baczniej przyglądać zmianom kursów walutowych, a przede wszystkim wartości złotego w stosunku do euro.

Dlaczego?

Należy pamiętać, że odbiorcami polskiego eksportu są głównie kraje strefy euro. Umacniająca się polska waluta może mieć negatywne przełożenie na konkurencyjność polskich spółek i w perspektywie 2–3 kwartałów odbić się na wynikach części z nich. Szczególnie że niektóre firmy równolegle importują niektóre towary z Chin, co przy rosnącym kursie dolara może stanowić pewne wyzwanie. Mimo to nadal notujemy napływy aktywów do naszego funduszu akcyjnego inwestującego w tym segmencie rynku. Sentyment jest więc w dalszym ciągu sprzyjający.

Załączniki: