Trwa prezentacja wyników spółek za II kwartał 2013 r. Czy banki pozytywnie zaskoczą?

02.08.2013
Trwa prezentacja wyników spółek za II kwartał 2013 r. Czy banki pozytywnie zaskoczą?

 

Jak prezentuje się sytuacja na polskim rynku akcji? Poniżej przedstawiamy informacje na temat dotychczas opublikowanych wyników spółek giełdowych za II kwartał 2013 r. oraz ostatnich odczytów wskaźników wyprzedzających dla gospodarki.

Ryszard Rusak, dyrektor inwestycyjny ds. akcji

Dla zarządzających i analityków nastały gorące dni – i nie chodzi wcale o upał za oknem. Spółki giełdowe właśnie publikują wyniki za II kwartał 2013 r. Co pokazują pierwsze przedstawione raporty? Przede wszystkim pozytywnie zaskoczyła branża bankowa. To ciekawe, ponieważ gospodarka wypadała w tym czasie blado: odnotowaliśmy spadek popytu krajowego, ujemną dynamikę produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej, nie najlepsze wyniki sprzedaży detalicznej oraz ciągle niewielką akcję kredytową. Do tego można jeszcze dodać nieciekawą sytuację na rynku pracy.


Nie dziwi zatem, że w tych niesprzyjających warunkach od początku roku do końca kwietnia indeks WIG-Banki testował coraz niższe poziomy. Wówczas jednak nastąpiło odbicie od dna, a kupujący sprawili, że kursy akcji banków podążyły do góry. Od drugiej połowy czerwca do połowy lipca indeks WIG-Banki ponownie znalazł się w lokalnym dołku. Z perspektywy czasu widać jednak, że była to dobra okazja do zwiększenia ekspozycji na ten sektor. Tym bardziej że po okresie słabości bankowy subindeks bardzo dynamicznie wydźwignął się na najwyższy poziom od czerwca 2011 r. Wszystko wskazuje na to, że wzrost zostanie utrzymany, bo ujawnione do tej pory wyniki dwóch banków są obiecujące.

Pierwszy swoim raportem podzielił się Bank Millennium. Analitycy oczekiwali spadku przychodów z marż na produktach oraz niższych przychodów z prowizji, a co za tym idzie – mniejszego zysku. Ten jednak wzrósł o 12% (kw/kw).

Równie miłą niespodziankę przygotował Bank Zachodni WBK, który poprawił zarówno wynik operacyjny, jak i zysk netto. Wpływ na to miał wzrost zarobków z odsetek i prowizji. Nie bez znaczenia była również fuzja z Kredyt Bankiem.

Na tym tle dużo słabiej wypadły inne spółki z indeksu WIG20 – PKN Orlen i TP S.A., które również zdążyły już opublikować raporty za II kwartał 2013 r. Orlen rozczarował rynek, wykazując stratę wynikającą m.in. ze spadku marż, osłabienia złotówki i mniejszego zużycia paliwa przez Polaków. Równie słabo wypadła TP S.A., która zanotowała spadki na usługach komórkowych i stacjonarnych. Warto jednak zaznaczyć, że obie spółki należą do specyficznych sektorów – wyniki pierwszej są skorelowane z sytuacją na rynku surowców, druga zaś działa na mocno konkurencyjnym, nasyconym rynku.


Jednak to system bankowy nazywa się krwiobiegiem gospodarki. Sektor ten dość szybko reaguje zarówno na spadek, jak i poprawę jej kondycji. A gospodarka, jak się wydaje, jest w coraz lepszej formie. Od kilku miesięcy systematycznie spada bezrobocie, obserwujemy wzrost w produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Również wskaźniki wyprzedzające OECD i PMI, za pomocą których można dość dobrze prognozować sytuację w gospodarce i na giełdzie, już od jakiegoś czasu wysyłają pozytywne sygnały. Dotyczy to jednak przede wszystkim europejskich krajów rozwiniętych, a także USA czy Japonii. Utrzymanie tego trendu stanowi wyraźny sygnał do inwestycji w akcje, dlatego pojawiające się korekty warto wykorzystywać do zakupów akcji i funduszy akcji.

Oczywiście, na warszawskim parkiecie pewną rolę cały czas odgrywa sprawa OFE i do momentu wyboru ostatecznego wariantu reformy krajowe indeksy zapewne pozostaną słabsze w porównaniu z europejskimi. Niemniej wydaje się, że rząd nie zdecyduje się na ruch uderzający w rynek kapitałowy, w średnioterminowej perspektywie zaś i tak będą się liczyć fundamenty spółek – a te w wielu przypadkach wyglądają nieźle. Przekonamy się o tym wkrótce, gdy rynek powie „sprawdzam”.