Trzeci filar powinien być powszechny

04.03.2016
Trzeci filar powinien być powszechny

 

Czy jest szansa, aby III filar stał się powszechny? Tak, ale musi być spełniony jeden warunek automatycznego zapisywania do programu emerytalnego w miejscu pracy.

Ostatnio w prasie mogliśmy przeczytać, że wicepremier Mateusz Morawiecki jest zwolennikiem wprowadzenia powszechności programów emerytalnych.

Czy takie upowszechnienie PPE jest konieczne? W mojej opinii tak. Powód jest prosty – w nowym systemie (o zdefiniowanej składce), gdzie każdy odkłada na własną emeryturę (im więcej wpłacimy, tym wyższa kwota zostanie uwzględniona przy obliczeniu emerytury przez ZUS), który uwzględnia też to, że żyjemy coraz dłużej (zapisany na kontach kapitał zostanie podzielony przez większą liczbę miesięcznych wypłat), emerytury spadną do około 30-35% ostatnich zarobków.

A przecież w starym systemie (zdefiniowanego świadczenia) otrzymywaliśmy ponad 65% zarobków, a więc dwa razy wyższe emerytury. Dodajmy, że wszyscy.
Tak więc jedyny sposób, aby za 20-30 lat niemal wszyscy Polacy otrzymywali takie same emerytury, jak jeszcze kilka lat temu, to po prostu więcej na ten cel odkładać – prawie obowiązkowo.

Jak taka „prawie obowiązkowość” może wyglądać?

Sięgnijmy po przykład z Wielkiej Brytanii, w której od października 2012 roku wprowadzano obowiązkowość oferowania planów emerytalnych przez pracodawców. Na początku taki obowiązek objął największych pracodawców i stopniowo przechodził na coraz mniejszych. Stopniowo też podnoszone są składki – obowiązkowe dla pracodawcy, a "domyślne" pracownika (automatycznie zapisywanego, ale z możliwością wypisania). Przez pierwsze 5 lat składka wynosi 2% (po jednym procencie od pracodawcy i pracownika), a od 2018 roku ma wzrosnąć do 8% (3% wkład pracodawcy, a 5% pracownika).

Podobne rozwiązania można przyjąć w Polsce.

Niektórzy eksperci krytykują takie pomysły, nazywając je OFE-bis. Musimy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że na świecie nie wymyślono niczego lepszego poza mechanizmem automatycznego zapisywania do programów emerytalnych.
Różnica w stosunku do rozwiązań przyjętych dla OFE w rzeczywistości byłaby bardzo duża. Po pierwsze, na rynku obowiązywałaby konkurencja między różnymi podmiotami, które mogłyby działać w kilku formach, podobnie jak IKE i IKZE: jako fundusze inwestycyjne, dobrowolne fundusze emerytalne, polisy ubezpieczeniowe czy konta bankowe.

Po drugie, pracownik po automatycznym przystąpieniu miałby możliwość wypisania się z programu. Jak pokazują doświadczenia, taką decyzję podejmuje jednak mniej niż 5% pracowników i na tym polega cała atrakcyjność takich rozwiązań.

Krytycy wprowadzenia tych rozwiązań powinni brać pod uwagę to, co jest pewne – stopniowy spadek emerytury wypłacanej z ZUS.

Jak wielkie jest to zagrożenie, niech świadczy ostatni głos Komisji Europejskiej, która ostrzegła, że przyszłych emerytów w Niemczech może spotkać ubóstwo z powodu niskich stóp zastąpienia w II i III filarze systemu emerytalnego (II filar to PPE, a III filar to odpowiednik naszych IKE i IKZE). W raporcie Country Report Germany 2016 Komisja stwierdziła, że wskaźnik uczestnictwa w II i III filarze wśród pracowników wynosi jedynie 70%. A przecież w Polsce wynosi mniej niż 10%!

Komisja Europejska podkreśla również, że średnia emerytura w ramach ustawowego systemu emerytalnego rosła w Niemczech w tempie poniżej inflacji w latach 1990-2014, przyczyniając się do spadku realnej wartości emerytur. Innym wymownym przykładem na kryzys w systemie emerytalnym u naszych zachodnich sąsiadów jest według KE to, że stopa zastąpienia emerytury wypłacanej z systemu publicznego spadła z 52,9% w roku 2001 do 48,9% w 2013 roku i oczekuje się dalszego jej obniżenia do 43,7% w 2030 roku.

A w Polsce, przypomnę, ma spaść do około 30-35%.
 




Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.