Tureckie aktywa odzyskują potencjał

11.04.2014
Tureckie aktywa odzyskują potencjał

 

O sytuacji na tureckim rynku akcji i obligacji w kontekście sytuacji gospodarczej i politycznej nad Bosforem rozmawiamy ze Zbigniewem Jakubowskim, Wiceprezesem Zarządu Union Investment TFI.

Niedawno zakończyła się pierwsza faza cyklu wyborczego w Turcji. Jak można ocenić jej wpływ na turecki rynek?

Wynik wyborów lokalnych w Turcji, pomyślny dla rządzącej partii AKP premiera Erdoğana, został odebrany przez inwestorów bardzo pozytywnie. Uspokoił on nieco sytuację, zachęcając część kapitału zagranicznego do powrotu nad Bosfor. W rezultacie lira zaczęła odrabiać zeszłoroczne straty, umacniając się w relacji do polskiego złotego. Także rynek akcji, którego kondycję odzwierciedla wartość indeksu BIST 100, rósł w marcu, zyskując 11%. Od początku roku turecka giełda znajduje się już na wyższych poziomach niż WIG.

Jakie argumenty przemawiają za inwestycją w tureckie akcje?

W perspektywie roku, a nawet dłuższej, nasze pozytywne postrzeganie tego rynku jest oparte przede wszystkim na długofalowych czynnikach fundamentalnych, takich jak demografia czy spadające uzależnienie Turcji od eksportu do strefy euro na rzecz dywersyfikacji rynków zbytu. Do inwestowania w tym kraju zachęca także prężnie rozwijająca się gospodarka. Choć prognozy wzrostu gospodarczego na ten rok zostały obniżone, warto zauważyć, że wzrost PKB Turcji w ostatnim kwartale 2013 r. okazał się lepszy od oczekiwań i wyniósł aż 4,4%. Odczyt ten świadczy o dobrej kondycji tureckiej gospodarki, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę burzliwą w tamtym okresie sytuację społeczną i globalną niepewność wywołaną ograniczaniem programu QE przez Fed.

A jak można ocenić kondycję i aktualne ceny akcji spółek?

Spółki tureckie, np. z sektora bankowego, są w dalszym ciągu znacznie tańsze od polskich odpowiedników, podczas gdy ich kondycja jest dobra. Dla przykładu, pomimo wewnętrznych i zewnętrznych trudności, z jakimi mierzy się Turcja, spółki zapowiadają na ten rok wysokie dywidendy. Inwestycje w Turcji mogą więc przynieść wysokie stopy zwrotu, choć są obarczone dużym ryzykiem.

Jakie stopy zwrotu osiągnęły w ostatnim czasie fundusze Union Investment TFI, które inwestują w Turcji?

Od 31 marca do 10 kwietnia subfundusz UniAkcje: Turcja osiągnął stopę zwrotu w wysokości 6,6%, a UniAkcje: Nowa Europa 5,40%. Jak widać, potencjał zysków jest duży.

A jakie rozwiązania akcyjne poleciłby Pan inwestorom, którzy chcą wykorzystać potencjał Turcji, ale preferują niższe ryzyko?

Wśród funduszy, które mają szansę wykorzystać potencjał akcji tureckich, a jednocześnie operują również na innych rynkach Europy Środkowo-Wschodniej, ciekawym rozwiązaniem jest UniAkcje Dywidendowy. Obecnie znaczna część portfela jest ulokowana w Polsce, gdzie duże spółki, także te dzielące się zyskiem z akcjonariuszami, radzą sobie w tym roku wyraźnie lepiej niż firmy małe i średnie. Równocześnie w portfelu subfunduszu znajduje się relatywnie duża grupa tureckich spółek dywidendowych, dzięki czemu inwestorzy mogą skorzystać nie tylko ze wzrostu cen akcji, ale również z efektu umacniania się liry do złotego. Obecnie wskaźnik implikowany dividend yield portfela UniAkcje Dywidendowy wynosi 6,6% i jest wyższy niż rentowność 10-letnich polskich obligacji skarbowych na poziomie 4,01%.

W ostatnim czasie obserwujemy także zwiększone zainteresowanie tureckimi obligacjami. Co spowodowało tę zmianę sentymentu?

Wzrost cen (spadek rentowności) tureckich obligacji rządowych jest pochodną polepszenia się perspektyw gospodarczych Turcji. Podobna sytuacja ma miejsce na Węgrzech. Ponadto, w wyniku działań podjętych przez turecki oraz węgierski bank centralny, zarówno lira, jak i forint przestały być atakowane przez światowych spekulantów.

Czy to znaczy, że warto zainteresować się funduszami obligacji krajów Nowej Europy?

Zdecydowanie tak. Obserwowany powrót do normalności na tych rynkach istotnie wspiera wyniki funduszy inwestujących w regionie, takich jak np. UniObligacje: Nowa Europa, który od końca marca do 10 kwietnia zarobił 1,82%. Jeśli ten pozytywny trend się utrzyma, na koniec roku możemy oczekiwać atrakcyjnej stopy zwrotu.
 


Inwestorzy bardzo pozytywnie odebrali wynik wyborów lokalnych w Turcji. Uspokoiło to nieco sytuację, dzięki czemu część kapitału zagranicznego powróciła nad Bosfor.

Zbigniew Jakubowski


Wiceprezes Zarządu

Załączniki:
pdf Tureckie aktywa odzyskują potencjał 11.04.2014
(971.17 KB)