Zagubieni posiadacze oszczędności

09.08.2016
Zagubieni posiadacze oszczędności

 

Mijające półrocze na rynku oszczędności i inwestycji detalicznych można nazwać okresem wielkiej niepewności, a wręcz zagubienia.

Widać to najlepiej na przykładzie sald nabyć i umorzeń w funduszach detalicznych w poszczególnych miesiącach pierwszego półrocza. W trzech miesiącach mieliśmy saldo dodatnie (marzec, kwiecień maj), a w pozostałych miesiącach ujemne. Również poszczególne klasy aktywów funduszy cieszyły się zmienną popularnością, szczególnie jeśli chodzi o fundusze pieniężne i obligacji - niemal w każdym miesiącu obserwowaliśmy zmienność zachowań. W miarę stabilny napływ środków obserwowaliśmy do funduszy absolutnej stopy zwrotu (+0,9 mld zł) oraz ochrony kapitału (+0,4 mld zł). Także stabilny, ale tym razem odpływ środków, obserwowaliśmy w rozwiązaniach akcyjnych: z funduszy akcji wycofano prawie 2 mld zł, a z funduszy mieszanych ponad jeden miliard.

Jednak już w podsumowaniu całego półrocza przeważały nabycia nad umorzeniami. Nadwyżka była jednak symboliczna - 184 miliony złotych, co w porównaniu do pierwszego półrocza 2015 roku (ponad 8 mld zł nadwyżki wpłat) wygląda jeszcze bardziej symbolicznie.

Jakie będzie drugie półrocze?

Chciałoby się powiedzieć, że już chyba gorzej być nie może. Niestety, może. Jednak zawsze w takich sytuacjach proponuję aby zadać sobie co najmniej dwa pytania. Po pierwsze, jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia różnych scenariuszy. Przyjmijmy, że na dwoje babka wróżyła, chociaż częściej czytam opinie analityków, że w drugim półroczu sytuacja powinna się poprawić.

O wiele ważniejsze jest drugie pytanie: Jaka może być ewentualna skala ruchu w obranym kierunku.

Jeszcze raz podkreślę: może być jeszcze gorzej na GPW. Akcje mogą być jeszcze niżej notowane i na tę ewentualność trzeba być przygotowanym (na przykład rozkładając inwestycję na raty). Ale z drugiej strony, bardzo trudno jest mi sobie wyobrazić, aby ewentualny spadek indeksu, spadek notowań spółek na GPW był głęboki; aktualnie indeks WIG 20 jest notowany o ponad 50% niżej niż w 2007 roku.

Natomiast ewentualny ruch w drugim kierunku może być bardzo duży. Indeksy w USA pobiły właśnie historyczne rekordy, a nasz rodzimy parkiet jest po drugiej stronie. Gdyby w przyszłym roku doszło do odrobienia strat z 2007 roku (w okresie 10 lat!), to by oznaczało,  że dzisiejsi nabywcy jednostek funduszu polskich akcji zyskaliby ponad 100%!

Zwróćmy też uwagę na to, że bardzo trudno w dzisiejszej sytuacji znaleźć alternatywę dla akcji. Mogą to być surowce, nieruchomości. Jednak tego rodzaju inwestycje są, albo adresowane do osób o bardzo wysokiej tolerancji dla ryzyka, albo do tych którzy dysponują odpowiednio wysokimi kwotami.

Doskonałym przykładem tego, że Polacy nie bardzo wiedzą co zrobić z oszczędnościami są dane dotyczące środków deponowanych w bankach.  Według Analiz Online, na koniec pierwszego kwartału na rachunkach bieżących i ROR-ach mieliśmy więcej  środków (354 mld zł) niż na depozytach bankowych (324 mld).

Analitycy od wielu miesięcy powtarzają, że nie opłaca się trzymać pieniędzy na lokatach bankowych. I co z tego. Jeszcze więcej pieniędzy oddajemy bankom za darmo - nie otrzymując w zamian żadnych odsetek.

Czy to znaczy, że jesteśmy tak nierozsądni? Myślę, że nie. Jesteśmy po prostu zagubieni i nie wiemy jaki sposób lokowania oszczędności wybrać.

Moim zdaniem powinniśmy już dzisiaj zacząć rozsądnie inwestować oszczędności, w okresie ogromnej niepewności i zagubienia.




Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.