Zaskakujący spadek tempa przyrostu oszczędności

01.10.2014
Zaskakujący spadek tempa przyrostu oszczędności

 

Dwa tygodnie temu ukazał się raport Analiz Online prezentujący stan oszczędności Polaków na koniec drugiego kwartału bieżącego roku. Cieszy to, że aktywa były wyższe niż na koniec pierwszego kwartału: wyniosły 1,051 bln zł, czyli wzrosły o 1,2% w okresie kwartału, ale w porównaniu do czerwca zeszłego roku były niższe o 4,9%. Tym spadkiem nie powinniśmy się jednak przejmować, gdyż uwzględnia transfer ponad 150 mld obligacji z OFE do ZUS i ich późniejsze umorzenie.

Widoczny jest jednak spadek tempa wzrostu oszczędności. W II kwartale wzrosły one o ponad 12 mld, czyli o wspomniane wyżej 1,2%; ten wynik jest dużo niższy niż w poprzednich dwóch kwartałach, gdy przyrost wynosił średnio 25 mld złotych (z pominięciem transferu z OFE do ZUS).

Prawie dwukrotnie niższy wzrost nie może być tłumaczony wyłącznie dość słabą koniunkturą na giełdzie (indeks WIG stracił 0,8%, a indeks małych i średnich spółek MIS 80 aż 6,5%), tym bardziej że wyjątkowo dobrze zachowywały się w tym czasie obligacje; indeks obligacji skarbowych IROS zyskał w II kwartale aż 3,5%, co było najlepszym wynikiem od czwartego kwartału 2012 roku.

Wynika z tego, że Polacy w drugim kwartale odłożyli mniej wolnych środków. W ostatnich kilku latach dynamika przyrostu poziomu oszczędności była imponująca i przekraczała 10% rocznie. To pokłosie obaw przed utratą pracy, wyraz niepewności. Wzrost oszczędności w II kwartale na poziomie 1,2% oznacza spadek tempa wzrostu o 50% – czyli do około 5% rocznie.

Oczywiście trudno wyciągać daleko idące wnioski na przyszłości na podstawie wyniku jednego kwartału. Być może niewielka poprawa na rynku pracy i nominalny wzrost poziomu wynagrodzeń w okresie deflacji skutkują spadkiem niepewności Polaków co do swojej przyszłości i tym samym wzrostem konsumpcji. Potwierdzają to dane dotyczące skłonności Polaków do zaciągania kredytów konsumpcyjnych, które wyraźnie wzrosło w II kwartale tego roku.

Nawet jeżeli wraz z poprawą nastrojów będziemy odkładać znacznie mniej, to i tak nie powinno to mieć negatywnego wpływu na rynek kapitałowy, na rynek akcji, a wręcz przeciwnie.

Warto brać pod uwagę bardzo konserwatywną strukturę oszczędności Polaków. Ponad połowę, czyli 574 mld mamy ulokowane w bankach, z tego około 120 mld na rachunkach bieżących. Dodajmy do tego konserwatywny podział aktywów w ramach środków lokowanych w funduszach inwestycyjnych, gdzie najwięcej środków pozyskały fundusze pieniężne i fundusze obligacji.

Tak więc spadek naszej skłonności do oszczędzania wynikający z poprawy sytuacji gospodarczej, w tym wyników spółek notowanych na giełdzie, może doprowadzić do znaczących przesunięć między aktywami. Zwróćmy uwagę, że nawet gdyby „tylko” 10% środków z banków zostało przesunięte na rynek akcji – do funduszy akcji, lub bezpośrednio na giełdę, oznaczałoby to popyt na akcje na poziomie około 60 mld złotych. Nawet jeżeli to przesunięcie miałoby trwać dłużej niż 12 miesięcy, to i tak skutkowałoby gigantycznym wzrostem popytu na akcje. Do tego można by doliczyć kilkanaście miliardów przesuniętych z funduszy bezpiecznych (pieniężnych i obligacji) do funduszy akcji w przypadku trwałej poprawy na rynku akcji.

Tak więc myślę, że nie powinniśmy się zbytnio martwić tym, że Polacy będą mniej skłonni do oszczędzania w najbliższej przyszłości na skutek poprawy nastrojów konsumenckich – oczywiście jeżeli nakreślony tutaj scenariusz będzie miał miejsce w rzeczywistości.


Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.

Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).