Wszystko wskazuje na dolara - Termometr Inwestycyjny

      
    
Aktualności / 2018-05-23 / autorzy: Michał Milewski
  • Zawieszenie broni w wojnie handlowej
  • Ropa drożeje, Iran w tle
  • Włochy nadal bez rządu, euro traci

W weekend ogłoszono zawieszenie broni w handlowej wojnie pomiędzy Chinami i USA. Wcześniej czy później można się było tego spodziewać, bo zapowiedź wojen celnych między mocarstwami nikomu nie przynosiła korzyści. Po serii gwałtownych komentarzy w ubiegłym miesiącu, politycy obu stron rozpoczęli próby normowania sytuacji. Póki co uzgodniono wstrzymanie stosowania nowych stawek celnych, choć, jak podkreślają obie strony, sporne kwestie nie są ostatecznie rozwiązane. To wystarczyło, by azjatyckie indeksy poszły w górę, a w ślad za nimi giełdy we Francji i w Londynie (Niemcy w poniedziałek mieli wolne). W górę poszedł także dolar umacniając się względem innych głównych walut.

Czymś, co naprawdę może niepokoić rynki, jest zerwanie przez Stany Zjednoczone porozumienia z Iranem. Ryzyko kolejnego konfliktu w regionie, z którego pochodzą znaczące dostawy ropy powoduje, że cena surowca wyraźnie rośnie, i to mimo umacniającego się dolara.

Europejska waluta traci nie tylko z powodu globalnych niepokojów. We Włoszech przez ponad 2,5 miesiąca po wyborach nie udało się powołać nowego rządu. Populistyczna koalicja co prawda deklaruje, że gabinet powoła niebawem, jednak obietnice obniżenia podatków (postulat Ligi Północnej) i jednoczesnego zwiększenia wydatków (proponowany przez Ruch Pięciu Gwiazd) nie budzą zaufania inwestorów. Włoskie obligacje rządowe wyraźnie tracą. Rentowności 10-letnich papierów zbliżyły się do poziomu 2,25% z ok. 1,8% w ubiegłym tygodniu. Taki ruch na rentownościach obligacji jednego z największych kredytobiorców w Unii Europejskiej nie może pozostać bez wpływu na całą strefę euro.

Wszystkie te informacje składają się na scenariusz wyraźnie wspierający amerykańską walutę. Umocnienie dodatkowo pieczętuje rosnące przekonanie inwestorów, że do końca roku amerykańska Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe cztery razy, a nie - tak jak wcześniej przewidywano - tylko trzykrotnie.

Mocny dolar, rosnąca cena ropy naftowej i niepewność w kilku punktach zapalnych globalnego rynku sprawia, że inwestorzy powinni zachować czujność i poszukiwać strategii na czasy dużej zmienności. Już teraz warto rozglądać się za funduszami, które zarabiać mogą nawet w czasie globalnej przeceny.